Fundacja Ateizm-Świeckość-Antyklerykalizm

Fundacja Ateizm-Świeckość-Antyklerykalizm

Tworzymy Fundację Ateizm-Świeckość-Antyklerykalizm posługującą się też nazwą skróconą "A.Ś.A.", która swoją działalność rozpoczęła dnia 01.02 2013 roku poprzez rejestrację w Krajowym Rejestrze Sądowym. Założycielami fundacji są Tomasz Zielonka i Joanna Ocypa...

Wolontariat

Wolontariat

Fundacja realizuje swoje cele również poprzez organizację wolontariatu. Jeśli jesteś zainteresowany tego rodzaju współpracą, skontaktuj się z nami.

Świeckość

Świeckość

„Kościół Powinien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć odwołując...

Antyklerykalizm

Antyklerykalizm

Antyklerykalizm jest ideologią społeczno-polityczną przeciwstawną do klerykalizmu, krytyczną wobec przywilejów lub władzy kleru w przestrzeni publicznej poza miejscami kultu. Podstawą antyklerykalizmu jest sprzeciw wobec niektórych przejawów działalności duchowieństwa, a szerzej instytucji wyznaniowych i religijnych. Niezgoda na wpływ tych...

Ateizm

Ateizm

Jeśli powiem, że gdzieś tam, między Marsem i Jowiszem krąży po orbicie okołosłonecznej Niewidzialny Różowy Jednorożec, i choć absolutnie nikt nie potrafi udowodnić, że to twierdzenie jest nieprawdziwe, to jednak słusznie zostanę wyśmiany za nonsensowność takiego twierdzenia. Gdyby...

Sens

Sens

"Rozsądkowe myślenie jest jedynym źródłem prawdy które posiadamy. Pewnym jest zatem wszystko, co rozsądek jasno i wyraźnie widzi." - Kartezjusz

PRZYCZYNY I KONSEKWENCJE AFERY PODSŁUCHOWEJ.

2014-06-22

Chcąc wykazać przyczyny afery podsłuchowej trzeba sięgnąć głębiej i zrozumieć, że jej organizatorzy działali w trosce o doprowadzenie w Polsce do demokracji. Zastraszone rządy po odzyskaniu i zachłyśnięciu się iluzoryczną wolnością, zbudowały system oparty na strachu i podejrzliwości. Taki stan rzeczy wielu bezsilnym działaczom się nie podobał, ale wobec pozbawienia społeczeństwa wpływu na losy państwa, zostali zmuszeni do nielegalnych działań, podsłuchiwania władzy i kompromitowania jej, bo władza od początku tzw. „wolności”, działa na zasadzie używania, w stosunku do społeczeństwa, jednocześnie nacisku i represji. Już w średniowieczu, na dobrą sprawę, inkwizycja powstała, po części, na bazie świętoszkowatego strachu, że niewierni (chodziło o Żydów i Muzułmanów którzy przyjęli chrzest pod przymusem strachu), ukrywając swoje zapatrywania, będą uczestniczyć we mszach świętych i ze wstrętem będą przyjmować komunię udając, że spożywają ludzkie ciało i piją ludzką krew samego Chrystusa. Tak też nasze władze ze strachu przed swoją nieudolnością rządzenia państwem, oddali władzę Kościołowi rzymskokatolickiemu, stając się tylko przekaźnikiem jego żądań społeczeństwu, bowiem same demokratyczne wybory, nie świadczą o demokracji. Naród został pozbawiony możliwości rozstrzygania spraw dla niego ważnych w referendach, równość wobec prawa, i inne prawa obywatelskie stały się martwą literą prawa, bo funkcjonariusze Kościoła sobie tego nie życzą. Sterowane przez Kościół rządy, ze strachu przed utratą społecznego poparcia nagminnie łamią konstytucyjne prawo ze składaniem fałszywej przysięgi i ślubowania przestrzegania konstytucji i innych praw Rzeczypospolitej Polskiej, szczególnie ci, którzy dodają zdanie: „Tak mi dopomóż Bóg”. Wprowadzają przepisy tajemnicy tego, co powinno być jawne dla wszystkich obywateli. Ci, co sprawują rządy i wszelkie organa im służące, otrzymują nienależne przywileje i powszechne przyzwolenie na łamanie prawa. Stąd domaganie się wyższości prawa tzw. „bożego” na stanowionym, bo tego sobie życzą hierarchowie Kościoła rzymskokatolickiego, panowie biskupi publicznie podburzają do nieposłuszeństwa i nietolerancji obywateli innych wyznań i niewierzących oraz domagają się szacunku do swoich symboli religijnych stawianych bezprawnie w miejscach publicznych - (wypowiedź pana biskupa Głódzia w Boże Ciało). Do służby zdrowia przedostaje się około 3 tysięcy znachorów, mieniącymi się lekarzami i podpisującymi „klauzulę sumienia”, kórzy zapowiadają leczenie krzyżem, wodą święconą i obrazkami świętymi. Wcześniej taką klauzulę potajemnie przyjęli najwyżsi dostojnicy państwowi: Prezydent RP Bronisław Komorowski, Premier, Marszałkowie sejmu i senatu oraz wielu sędziów sądów wszystkich szczebli, którzy wbrew konstytucji z wielką determinacją bronią obecności krzyży w sejmie i innych państwowych lokalach. PKW i Okręgowe Komisje Wyborcze bronią tego symbolu zbrodni w lokalach wyborczych i nie potrafią dać odpowiedzi na proste pytanie; na jakiej podstawie prawnej owe symbole tam wiszą i do czego służą? Jest to sędziowska grupa fanatyków religijnych, albo tchórzy zastraszonych przez kler. Skorumpowane i zdegenerowane elity, łącznie z funkcjonariuszami Kościoła poczuły się bezkarne, i swoim działaniem podważyły społeczne zaufanie do państwa. Połowa uprawnionych odmawia udziału w wyborach, czując się bezsilna wobec wszech obecnie panujących klik, bo nie ma się do kogo udać po sprawiedliwość, skoro sędziowie nie znają podstawowej zasady wynikającej z art. 7. Konstytucji RP, że: „Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa”.

Konsekwencją „afery” podsłuchowej może być upadek władzy i Kościoła, choć ten ostatni jest w stanie doprowadzić do rozlewu krwi bratniej, bo jemu na niczym nie zależy. Odpowiedzialność spadnie na rząd. Ta pozornie błaha obsesja wykazuje, w jaki sposób religia, wiara i zabobony deformują nasze państwo i całościową wizję świata.

Stanisław Błąkała

Kraków, 22 czerwca 2014 r.