Fundacja Ateizm-Świeckość-Antyklerykalizm

Fundacja Ateizm-Świeckość-Antyklerykalizm

Tworzymy Fundację Ateizm-Świeckość-Antyklerykalizm posługującą się też nazwą skróconą "A.Ś.A.", która swoją działalność rozpoczęła dnia 01.02 2013 roku poprzez rejestrację w Krajowym Rejestrze Sądowym. Założycielami fundacji są Tomasz Zielonka i Joanna Ocypa...

Wolontariat

Wolontariat

Fundacja realizuje swoje cele również poprzez organizację wolontariatu. Jeśli jesteś zainteresowany tego rodzaju współpracą, skontaktuj się z nami.

Świeckość

Świeckość

„Kościół Powinien być oddzielony od państwa, nie wolno mu zajmować się kształceniem młodzieży. Naród powinien być panem własnego losu i jego prawa powinny być nadrzędne wobec kościoła. Żadna religia nie może im przeczyć odwołując...

Antyklerykalizm

Antyklerykalizm

Antyklerykalizm jest ideologią społeczno-polityczną przeciwstawną do klerykalizmu, krytyczną wobec przywilejów lub władzy kleru w przestrzeni publicznej poza miejscami kultu. Podstawą antyklerykalizmu jest sprzeciw wobec niektórych przejawów działalności duchowieństwa, a szerzej instytucji wyznaniowych i religijnych. Niezgoda na wpływ tych...

Ateizm

Ateizm

Jeśli powiem, że gdzieś tam, między Marsem i Jowiszem krąży po orbicie okołosłonecznej Niewidzialny Różowy Jednorożec, i choć absolutnie nikt nie potrafi udowodnić, że to twierdzenie jest nieprawdziwe, to jednak słusznie zostanę wyśmiany za nonsensowność takiego twierdzenia. Gdyby...

Sens

Sens

"Rozsądkowe myślenie jest jedynym źródłem prawdy które posiadamy. Pewnym jest zatem wszystko, co rozsądek jasno i wyraźnie widzi." - Kartezjusz

Systemy totalitarne, świeckie i religijne.

2014-06-08

Zadajmy sobie pytanie, czy demokratyczne wybory przedstawicielskie wystarczają, aby uwolnić społeczeństwo od zakusów totalitarnego sprawowania władzy nad swoimi wyborcami? Wiele dowodów wskazuje na to, że nie. Nie trzeba nikogo wiele przekonywać, że religie przeszłe i obecne oparte były i są obecnie na strachu i kłamstwach. Ich księgi to zmyślenia, a w rzeczywistości religie mają ludzkie korzenie. Winne są one niewolnictwa, ludobójstwa, rasizmu i tyranii. Inkwizycji, procesów czarownic, wypraw krzyżowych, islamskich imperialnych podbojów oraz pełnych grozy wydarzeń ze Starego Testamentu. Totalitarne systemy religijne i świeckie ściśle ze sobą współpracowały na przestrzeni wieków i podlegały wzajemnym zależnościom. Raz dominował totalitaryzm świecki nad religijnym, a innym razem religijny nad świeckim. Wynikają z tego fakty, że tak jak ateiści i laicy przetrwali tyranie klerykalne i teokratyczne, tak ludzie pobożni i wierzący przeżyli dyktatury pogańskie i wprowadzone przez ideologie materialistyczne.

Świeckie systemy totalitarne wymagają od obywateli, aby stali się całkowicie powolni i poddali prywatne życie oraz duszę woli państwa lub naczelnego przywódcy. Przez większą część dziejów rodzaju ludzkiego idea państwa totalnego czy absolutnego, była związana z religią. By stać się częścią systemu totalitarnego, nie trzeba koniecznie zakładać munduru lub nosić ze sobą rózgi, czy bata. Wystarczy tylko być uległym i cieszyć się uległością innych. Czymże zatem jest system totalitarny jak nie układem, w którym służalczy hegemon państwa gloryfikuje idealnego hegemona religijnego i oczekuje rezygnacji sobie poddanych z wszelkiej prywatności i indywidualizmu, zwłaszcza w obszarach życia seksualnego oraz denuncjowanie i karanie niepokornych, niby dla dobra tych, którzy się z tego wyłamują. Forma zniewolenia może funkcjonować tylko na warunkach olbrzymiego strachu. Cóż z tego, że w wolnych, demokratycznych wyborach wybieramy władze, które jawnie pogwałcają zapisy konstytucji, składane uroczyste przysięgi i ślubowania na jej przestrzeganie, a najwięcej troski wkładają w zapewnienie dostatniego życia funkcjonariuszom totalitarnego państwa religijnego, któremu nie skrycie okazują swoją uległość i poddanie, pozwalając mu na bezkarne wieszanie symboli religijnych w instytucjach państwowych oraz zapewniają przestrzegania obowiązujących dogmatów religijnych w stanowionym prawie. Dla obywateli mnoży się wszelkiego rodzaju niczym nieuzasadnione nakazy i zakazy oraz ograniczenia przyrodzonej godności i wolności praw człowieka i obywatela. Do tego celu powołuje się nadmierną ilość różnych organizacji mundurowych, aby każdy krok obywatela był kontrolowany i śledzony, a obywatel czuł się zastraszony i uległy religijno-państwowemu totalitaryzmowi.

Z powyższego wywodu wynika, że same demokratyczne wybory nie świadczą o demokratycznym państwie, skoro władza zupełnie wyalienowała się od społeczeństwa, a stała się poddana w całej rozciągłości religijnemu totalitaryzmowi, który w całości opanował życie ludzkie od poczęcia, aż do śmierci.

Cóż polscy obywatele mają z tego, że w wolnych wyborach prezydentami zostali wybrani: W. Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, czy obecnie Komorowski, a premierami T. Mazowiecki, Pawlak, Olszewski, Suchocka i Tusk skoro wszystkimi rządził watykański totalitaryzm i jemu wszyscy byli posłusznie ulegli, zapewniając mu władzę opartą na strachu w doczesnym i wiecznym życiu. Polacy poza wolnymi wyborami, nie mają żadnego wpływu na sprawowanie władzy w kraju. Po prezydentach i premierach, ich stanowiska obejmą naznaczeni przez nich i funkcjonariuszy Kościoła ich koledzy partyjni i zwolennicy totalitarnego, religijnego reżimu.

Stanisław Błąkała Kraków, 08 czerwiec 2014 r.